Najważniejszym zadaniem, jeśli chodzi o hodowlę koszatniczek, jest zapewnienie im odpowiedniej diety (pozbawionej cukrów) oraz warunków – przestronnej klatki, ustawionej w odpowiednim miejscu, wyłożonej specjalnym piaskiem bądź granulatem. Do stałych obowiązków należy sprzątanie ich mieszkanka – mniej więcej raz w tygodniu powinno się dokładnie umyć całą klatkę pod bieżącą wodą (najlepiej bez dodatku chemicznych środków myjących – ich pozostałości mogą gryzoniom zaszkodzić). Koszatniczki, podobnie jak szynszyle, potrzebują również regularnych kąpieli piaskowych, które pomagają im utrzymać skórę i futerko w dobrej kondycji. Dwa razy w tygodniu powinno się zatem na około pół godziny umieścić w klatce kuwetę czy pudełko wypełnione piaskiem. Jeśli zostawimy je tam na dłużej, zwierzęta urządzą sobie tam toaletę. Oprócz tego należy codziennie uważnie obserwować podopiecznych – najłatwiej wtedy dostrzec niepokojące objawy świadczące o chorobach. Większe niż normalnie pragnienie i częste oddawanie moczu może świadczyć o początkach cukrzycy, a urazy na skórze i przerzedzone futerko – o obecności pasożytów. Z kolei problemy z oddychaniem i zaropiały pyszczek może być oznaką przeziębienia – należy wtedy udać się do weterynarza. Warto też wiedzieć, że koszatniczki mają zwyczaj gubienia futra dwa razy do roku, niech więc nas wtedy nie zdziwi duża ilość pozostawianej sierści.
Copyright @ 2009 - 2011 Serwis zoologiczny KotekPiesek.pl Kontakt