Wszystkie węże są drapieżnikami, oznacza to zatem konieczność zapewnienia podopiecznemu dostępu do odpowiedniej ilości świeżego „mięska”. Trzymanym w niewoli wężom podaje się przede wszystkim gryzonie – myszy, chomiki i szczury, rzadziej pisklęta ptaków lub ślimaki czy owady. Wszystko zależy od upodobań właściwych danemu gatunkowi. Najczęściej jednak dorosłym wężom popularnych gatunków wystarcza jedna mysz na tydzień. Z kolei młode węże przez pierwsze tygodnie po wykluciu karmi się mysimi oseskami. Dorosłym dusicielom wystarcza jedna solidna porcja pożywienia raz na dwa-trzy tygodnie. Z racji tego warto rozważyć założenie własnej hodowli gryzoni, by oszczędzić sobie regularnych wizyt w sklepie zoologicznym. Większość hodowców zaleca, by uśmiercić gryzonie tuż przed podaniem wężowi (niektórzy polecają także zamrożone gryzonie). Zdarzało się bowiem, że zdenerwowana mysz czy szczur atakowała węża (te trzymane w niewoli mają uśpione instynkty obronne i mogą ucierpieć). Co więcej, przerażony gryzoń może uszkodzić wyposażenie terrarium – na przykład przewody elektryczne ogrzewania. Jeśli zatem mamy słabe nerwy i myśl o zabiciu myszy jest dla nas przerażająca, być może nie powinniśmy trzymać w domu węża. Nie powinno się karmić węży kawałkami mięsa, ani mięsem mielonym.
Copyright @ 2009 - 2011 Serwis zoologiczny KotekPiesek.pl Kontakt