Po przyniesieniu nowo zakupionych koszatniczek chciałoby się od razu zawrzeć z nimi bliską przyjaźń, należy jednak pamiętać, że zwierzątka te potrzebują trochę czasu na przyzwyczajenie się do nowego otoczenia. Niektóre już po kilku dniach będą szczęśliwe i chętne do kontaktu, inne nawet przez kilka tygodni mogą czuć się nieswojo, być nieufne. Wszystko zależy od tego, ile czasu spędziły w sklepie zoologicznym i w jaki sposób były wcześniej traktowane. Gdy nowi podopieczni przyzwyczają się już do nowej klatki, nieznanych wcześniej miejsc i zapachów, można spróbować nawiązać z nimi pierwszy bezpośredni kontakt. Na początek najlepiej podawać im na dłoni ich ulubione smakołyki, by przyzwyczaiły się do naszego zapachu – po jakimś czasie powinny bez problemu dać się wziąć na ręce. Trzeba przy tym pamiętać, by nie łapać ich za ogon (mogą go odrzucić) ani z góry. Lepiej włożyć rękę do klatki i poczekać, aż zwierzę samo na nią wejdzie. Warto też cierpliwie powtarzać na głos imię podopiecznego – po pewnym czasie przyzwyczai się do jego brzmienia i będzie na nie reagować. Gdy koszatniczki dostatecznie zaufają już swojemu właścicielowi, stają się bardzo przywiązane, towarzyskie i skore do zabaw. Można wtedy urządzić im w mieszkaniu odpowiednio zabezpieczony wybieg i przystąpić do wspólnej zabawy – wszystko zależy od naszej inwencji
Copyright @ 2009 - 2011 Serwis zoologiczny KotekPiesek.pl Kontakt